Przeglądając po raz setny Allegro zauważyłem ze smutkiem, iż K800i to najlepszy telefon na rynku, jeśli weźmiemy pod uwagę aparat i baterię. Żadna Nokia ani inny telefon do ceny 400PLN nie oferuje tak wiele za tak niewiele – SE można kupić już za 200 PLN. Wszystko byłoby pięknie i ładnie jak by nie to, że to nadal SE – joystick, małe klawisze, tragiczne pisanie smsów. Wszelkie propozycje mogące zastąpić K800i mile widziane. Tylko bez odtwarzaczy MP3, bo nawet one po 10 godzinach padają…
No właśnie mam se telefon. A dokładniej SE, czyli SonyEricsson…
Model K800i z logiem Vodafone i z oryginalnym softem SE. Głośnik trochę zjechany, podobnie jak obudowa, ale ogólnie jakoś chodzi. Telefon dzwoni, wysyła smsy, robi lepsze zdjęcia od E65, jest znacznie szybszy, bardziej kolorowy i żywy. Stylistyka jest do zaakceptowania, a ładowanie przez USB działa. Czego chcieć więcej?
Napisu NOKIA! Dlaczego…?
Używanie kontaktów z SIM jest trudne, a ustawienie skrótu do nich niemożliwe. Klawiatura ma małe przyciski, joystick jest jak zwykle denerwujący, pisanie jest trudne, a fragment oprogramowania odpowiedzialny za pisanie esków jest tragiczny, przez co ich pisanie to bardziej stres niż przyjemność.